podróż z dziećmi

Podróż za jeden uśmiech – czyli jak przetrwać podróż z dzieckiem

Wakacje. Słońce. Gorący piach pod stopami. Wiatr we włosach. Totalny luz i słodkie nicnierobienie. Tak właśnie każdy z nas wyobraża sobie urlop. Jednak tak było zanim urodziły się dzieci. Teraz jest nieco… inaczej.

Wakacje z dzieckiem trudno bowiem nazwać nicnierobieniem. Szczególnie z tym malutkim. Niektórzy mówią, że nie są to wakacje, a jedynie zmiana otoczenia bądź też okoliczności przyrody. Im mniejsze dziecko, tym bardziej to właśnie jemu poświęcamy uwagę niż zaspokajaniu swoich potrzeb relaksu i odpoczynku. Co więcej, zanim się dostaniemy do miejsca destynacji, musimy przetrwać podróż. A to może być stresujące, dlatego  warto się do tego porządnie przygotować oraz odpowiednio ją zaplanować. Podróż z dzieckiem to nie lada wyzwanie, jednak odpowiednia logistyka i pozytywne nastawienie mogą sprawić, że będzie nie tylko rodzinnie i przyjemnie, ale po prostu będziecie mieć wszyscy z tego frajdę.

CZYM JECHAĆ NA WAKACJE?

To pytanie zadaje sobie każdy rodzic: czym jechać na wakacje? Prawda jest taka, że nie ma uniwersalnej metody podróżowania, która sprawdzi się u wszystkich. Najważniejsze to podążać za swoim maluchem i mieć na względzie jego dobre samopoczucie. Każda mama zna swoje dziecko, jego możliwości oraz ograniczenia. Pod uwagę bierzemy przede wszystkim komfort oraz zdrowie dziecka. Są maleństwa, które nie potrafią usiedzieć w miejscu. Z nimi warto wziąć pod uwagę podróż samolotem lub pociągiem, gdyż dają możliwość (w miarę) swobodnego poruszania się. Wbrew pozorom podróż z dzieckiem tymi środami transportu może być o wiele przyjemniejsza i bardziej komfortowa. Problemem jest tylko umiejętne spakowanie niezbędnego bagażu.

Jeśli nie jesteś pewna, co ze sobą zabrać koniecznie zerknij do naszej checklisty! Możesz ją pobrać, wydrukować, a potem tylko odhaczać, czy o wszystkim pamiętałaś.

Podróż z dzieckiem

Są też dzieci, które wręcz kochają wyruszać w trasę i kilkugodzinna jazda w foteliku, absolutnie im nie przeszkadza. Śpią wówczas jak aniołki. Pamiętaj jednak, że dziecko w samochodzie bezwzględnie należy przewozić w foteliku, który dostosowany jest do jego wieku oraz masy ciała. Co więcej, niemowlę nie powinno być przewożone dłużej niż 2 godziny. Wybierając się w dalszą podróż, każdorazowo po upływie 2 godzin, należy zrobić co najmniej 20-minutową przerwę. Należy również pamiętać, by dziecko odpowiednio ubrać oraz często poić, by uniknąć odwodnienia organizmu. Ciągłe siedzenie w takiej pozycji sprzyja niestety odparzeniom, dlatego maluszka trzeba często przewijać. Pamiętaj, że w żadnym wypadku nie można wypinać dziecka z fotelika będąc w ruchu.

JAKA PORA JEST NAJLEPSZA NA PODRÓŻ  Z DZIECKIEM?

Im dziecko jest mniejsze, tym bardziej warto wpasować się w jego naturalny rytm spania, karmienia oraz przewijania. Jechać, gdy dziecko śpi, gdy się przebudza na karmienie i przewijanie – zrobić postój. Przy nieco większych dzieciach można wyruszyć na drzemkę, tak by dziecko przespało jak największą część podróży. Niektórym dzieciom jazda samochodem nie odpowiada do tego stopnia, że rodzice decydują się poruszać nocą. Taka praktyka nie jest jednak rekomendowana przez fizjoterapeutów, gdyż zbyt długie przebywanie dziecka w pozycji, jaką wymusza fotelik samochodowy, może być bardzo niebezpieczne dla jego zdrowia.

Podróż warto dobrze zaplanować. Przede wszystkim godzinę wyjazdu oraz szacowany czas przyjazdu, uwzględniający przerwy. Dobrze zorientować się gdzie na trasie znajdziemy miejsca, w których bez trudu przewiniemy i nakarmimy dziecko.

JAK PRZETRWAĆ PODRÓŻ BEZ TABLETA

Dzieci w samochodzie szybko się nudzą. Jazda autem potrafi być naprawdę monotonna i nużąca. Warto zawczasu przygotować sobie dobry plan rozrywkowy. Tablet nie jest tutaj rozwiązaniem. Traktujmy go jako ostateczność. Małe dzieci nie powinny oglądać go dłużej niż przez 20 minut. Co więc z resztą podróży?

Gdy dziecko jest małe obowiązkowo musimy zabrać ukochany kocyk i przytulankę. Coś, co sprawi, że poczuje się bezpiecznie. Coś, co kojarzy z domem. Najukochańsze zabawki. Jednak tak naprawdę najważniejsza jest obecność mamy. Jeśli więc macie tylko jedno dziecko, lub większe auto, w którym znajdzie się dla Ciebie miejsce z tyłu, nawet się nie zastanawiaj. Z nieco większym dzieckiem można już świetnie się bawić. Wspólne śpiewanie piosenek, czytanie książeczek, recytowanie wierszyków. Przed wyjazdem można zaopatrzyć się w płyty cd z nagraniami dla dzieci. Najlepiej z hitami z naszych dziecięcych lat, by śpiewać rodzinnie, również z tatą. Im więcej wygłupów, tym więcej przyjemności i radości, która sprawi, że czas szybciej Wam upłynie.

podróż z dziećmi: śpiewanie w samochodzie

Przedszkolaki z przyjemnością posłuchają również audiobooka. Ale nie takiego, którego już znają (chyba, że mają swoje ulubione). Najlepiej przed wyjazdem zaopatrzyć się w coś nowego. Zaskoczone dziecko dłużej skupi uwagę na nowej zabawce czy książeczce. Wrodzona ciekawość. Ciekawym pomysłem dla starszych przedszkolaków jest torba niespodzianek. Wystarczy jakiś czas przed wyjazdem zbierać pierdółki, które możemy wyciągać kolejno, zaskakując szkraba. Mogą to być książeczki z naklejkami, znikopis, puzzle magnetyczne, karty, niektórzy rodzice biorą nawet katalogi z dużych sklepów z zabawkami dziecięcymi, zagadki dedykowane dla dzieci w danym wieku. Można dziecko zaangażować poprzez zabawę w naśladowanie. Przyda się tutaj dziecięca kierownica, która pozwoli prowadzić auto jak tata lub drewniany aparat fotograficzny dla dzieci, który pozwoli jak mama robić zdjęcia.

Jednak najfajniejszy będzie czas spędzony na wspólnych zabawach. Wówczas to nic nie kosztuje. Wymaga jedynie kreatywności i dużo dystansu do siebie.

Możemy wówczas wraz z dzieckiem śpiewać dziecięce hity na całe gardło, urządzając konkursy na największe fałszowanie. Możemy bawić się w zgadywanki typu: Widzę coś niebieskiego i dużego. To coś może czasem zmieniać swoją barwę na szarą… albo pobawić się w kolory, szukając danego koloru za oknem. Wspaniałe będą zgadywanki, rymowanki, wyliczanki lub wyzwania np. kto pierwszy zauważy auto w kolorze zielonym. Ze starszym dzieckiem zabawy będą już bardziej twórcze i pomysłowe: sylabowanie, literowanie, wyszukiwanie najśmieszniejszych nazw miejscowości, pomoc w nawigacji, nauka języka obcego poprzez nazywanie rzeczy, które widzimy, itp.

Dobrze jest też mieć pod ręką coś do jedzenia i picia. Coś do chrupania jak chrupki kukurydziane, jakieś przekąski jak placuszki, kulki mocy itp.

Podróżowanie z dzieckiem może być bardzo przyjemne. To czas spędzony z rodziną. Radosne oczekiwanie na wakacje. Wystarczy dobrze się przygotować i po prostu wykorzystać ten czas na wspólną zabawę.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *