Lekarz radzi.
Sposób na każdą chorobę, ale nie dla każdego !!!
Jesteś tym co jesz?
A może tym bardziej stajesz się Człowiekiem im mniej jesz?!
Po obserwacji wielu przypadków, leczenia chorych , wspierania puszystych , rozmowach z tymi , którzy przekroczyli górne granice BMI (wskaźnik otyłości ), dochodzę do wniosku, że dobór nawet najlepszych diet, dyscyplin sportu, rekreacji ruchowej czy farmakoterapii nie rozwiązuje kwestii nadwagi i otyłości. Nawet najlepsze diety często nie prowadzą do trwałego odchudzania, czy skutecznego oczyszczania organizmu. Jest to natomiast kwestia wyboru kierunku zmian w całym życiu, a nie tylko jedzenia.
Dr Dąbrowska zaleca trwałą reorganizację sposobu życia i myślenia po zakończeniu diety oczyszczającej i przedstawia wiele zbawiennych skutków zastosowania się do jej propozycji.
Są to między innymi : trwałe obniżenie masy ciała, ustąpienie takich dolegliwości jak astma, infekcje, alergie, nadciśnienie tętnicze, wieńcówka, cukrzyca, reumatyzm, objawy miażdżycy, a nawet ostatnio przedstawiony przypadek stwardnienia rozsianego.
Skutki stosowania wskazań dr Dąbrowskiej są po prostu niewiarygodne, ale udowodnione klinicznie
w tysiącach przypadków ! Jak sama dr Dąbrowska mówi " mogę wyleczyć prawie każdą chorobę, ale nie u każdego pacjenta ". Nie każdy, jak praktyka wskazuje, jest gotowy przyjąć taki sposób leczenia, w postaci wyrzeczenia. Prosty, ale nie łatwy !!!
Ciekawym skutkiem diety jest odtrucie kubków smakowych. Są one częścią systemu nerwowego nastawionego na zbieranie informacji . Zmysł smaku ma za zadanie informować. No, ale jak ma informować skoro jest coraz bardziej zatruwany i znieczulany. W konsekwencji dochodzi do dezinformacji. Oczyszczenie receptorów smakowych w czasie diety oczyszczającej dr Dąbrowskiej pozwala skuteczniej wprowadzić zrównoważone jedzenie po jej zakończeniu. Nawet mały kawałek chleba razowego wydaje się rarytasem smakowym. Do dzisiaj pamiętam smak tego razowca popijanego małym jogurtem naturalnym po zakończeniu mojej pierwszej głodówki leczniczej.
Co to była za uczta!!!
Brak takiego odtrucia powoduje szukanie coraz intensywniejszych doznań smakowych dla przeżycia przyjemności jedzenia. Jeśli mogę sobie pozwolić na wszystko, to już nic tak naprawdę nie smakuje. Pojawia się zniechęcenie, frustracja, a nawet stany zbliżone do depresyjnych.
Jednym ze skutecznych sposobów przeciwdziałania takim sytuacjom jest głodówka lecznicza
dr Dąbrowskiej, powtarzana co kilka miesięcy (od 7 do 40 dni). Osoby otyłe z mocno rozregulowanym organizmem (zaburzenia hormonalne) boją się uczucia głodu. Jednak, gdy zdecydują się na choćby kilkudniową próbę oczyszczenia organizmu już w drugim albo trzecim dniu stwierdzają, że nie umarły z głodu, a nawet żyją i to coraz sprawniej, a po 10 dniach, że tak dobrze to się nie czuły jeszcze nigdy w życiu.
Wielką przyjemnością jest towarzyszenie tym osobom i wspieranie w walce z łakomstwem. Abstrahując od skutków zdrowotnych, chciałbym podkreślić jeszcze jeden skutek diety dr Dąbrowskiej, który zainteresuje pewnie niewielu - tych, których obchodzi coś więcej niż tylko przyjemność zapełnienia brzucha i zdrowie, by móc nadal bez ograniczeń korzystać z tej przyjemności lub mówiąc otwarcie używać życia znieczulając lęki czy frustracje alkoholem, środkami uspokajającymi lub nasennymi. Podjęcie trudu zastosowania diety dr Dąbrowskiej może stanowić rodzaj postu, który kieruje w wielu przypadkach zainteresowanie ku sprawom ducha. Wszak warunkiem rozwoju ducha jest przestrzeń wolności. Nie bez powodu dr Dąbrowska swoją książeczkę zatytułowała " Ciało i ducha ratować żywieniem ". Podpisuję się pod tym apelem !!!
Dr Piotr Marciniak
Jesteś tym co jesz?
A może tym bardziej stajesz się Człowiekiem im mniej jesz?!
Po obserwacji wielu przypadków, leczenia chorych , wspierania puszystych , rozmowach z tymi , którzy przekroczyli górne granice BMI (wskaźnik otyłości ), dochodzę do wniosku, że dobór nawet najlepszych diet, dyscyplin sportu, rekreacji ruchowej czy farmakoterapii nie rozwiązuje kwestii nadwagi i otyłości. Nawet najlepsze diety często nie prowadzą do trwałego odchudzania, czy skutecznego oczyszczania organizmu. Jest to natomiast kwestia wyboru kierunku zmian w całym życiu, a nie tylko jedzenia.
Dr Dąbrowska zaleca trwałą reorganizację sposobu życia i myślenia po zakończeniu diety oczyszczającej i przedstawia wiele zbawiennych skutków zastosowania się do jej propozycji.
Są to między innymi : trwałe obniżenie masy ciała, ustąpienie takich dolegliwości jak astma, infekcje, alergie, nadciśnienie tętnicze, wieńcówka, cukrzyca, reumatyzm, objawy miażdżycy, a nawet ostatnio przedstawiony przypadek stwardnienia rozsianego.
Skutki stosowania wskazań dr Dąbrowskiej są po prostu niewiarygodne, ale udowodnione klinicznie
w tysiącach przypadków ! Jak sama dr Dąbrowska mówi " mogę wyleczyć prawie każdą chorobę, ale nie u każdego pacjenta ". Nie każdy, jak praktyka wskazuje, jest gotowy przyjąć taki sposób leczenia, w postaci wyrzeczenia. Prosty, ale nie łatwy !!!
Ciekawym skutkiem diety jest odtrucie kubków smakowych. Są one częścią systemu nerwowego nastawionego na zbieranie informacji . Zmysł smaku ma za zadanie informować. No, ale jak ma informować skoro jest coraz bardziej zatruwany i znieczulany. W konsekwencji dochodzi do dezinformacji. Oczyszczenie receptorów smakowych w czasie diety oczyszczającej dr Dąbrowskiej pozwala skuteczniej wprowadzić zrównoważone jedzenie po jej zakończeniu. Nawet mały kawałek chleba razowego wydaje się rarytasem smakowym. Do dzisiaj pamiętam smak tego razowca popijanego małym jogurtem naturalnym po zakończeniu mojej pierwszej głodówki leczniczej.
Co to była za uczta!!!
Brak takiego odtrucia powoduje szukanie coraz intensywniejszych doznań smakowych dla przeżycia przyjemności jedzenia. Jeśli mogę sobie pozwolić na wszystko, to już nic tak naprawdę nie smakuje. Pojawia się zniechęcenie, frustracja, a nawet stany zbliżone do depresyjnych.
Jednym ze skutecznych sposobów przeciwdziałania takim sytuacjom jest głodówka lecznicza
dr Dąbrowskiej, powtarzana co kilka miesięcy (od 7 do 40 dni). Osoby otyłe z mocno rozregulowanym organizmem (zaburzenia hormonalne) boją się uczucia głodu. Jednak, gdy zdecydują się na choćby kilkudniową próbę oczyszczenia organizmu już w drugim albo trzecim dniu stwierdzają, że nie umarły z głodu, a nawet żyją i to coraz sprawniej, a po 10 dniach, że tak dobrze to się nie czuły jeszcze nigdy w życiu.
Wielką przyjemnością jest towarzyszenie tym osobom i wspieranie w walce z łakomstwem. Abstrahując od skutków zdrowotnych, chciałbym podkreślić jeszcze jeden skutek diety dr Dąbrowskiej, który zainteresuje pewnie niewielu - tych, których obchodzi coś więcej niż tylko przyjemność zapełnienia brzucha i zdrowie, by móc nadal bez ograniczeń korzystać z tej przyjemności lub mówiąc otwarcie używać życia znieczulając lęki czy frustracje alkoholem, środkami uspokajającymi lub nasennymi. Podjęcie trudu zastosowania diety dr Dąbrowskiej może stanowić rodzaj postu, który kieruje w wielu przypadkach zainteresowanie ku sprawom ducha. Wszak warunkiem rozwoju ducha jest przestrzeń wolności. Nie bez powodu dr Dąbrowska swoją książeczkę zatytułowała " Ciało i ducha ratować żywieniem ". Podpisuję się pod tym apelem !!!
Dr Piotr Marciniak
